środa, 4 kwietnia 2007

Drogowcy zaskoczyli zime, czyli zima w UK

Teraz pora na kilka kolejnych fotek, tym razem starszych, bo z 8 lutego 2007 kiedy to zbladla nam wyspa :)


1.


2.


3.
-Adam
-co?
-wstajemy
-dlaczego?
-bo sie roztopi
-... ale jest noc
-wymiekacz
-... no dobra

no i ruszylismy w boj ogladac snieg, co moze byc przez was niezrozumiane, bo tu snieg to sensacja, a zarazem stan kataklizmu (abdykacja krolowej?) Szkoly sa zamkniete, ludzie do pracy nie dojezdzaja... bo spadlo 2 cm sniegu ;/)


4. Wsciekly Hamisz w bojowej (a jakze inaczej!)... ale nadal ciezkiej vectrze :)


5.


6.


7. moze nikt nie zauwazy

Przepraszam za taka a nie inna ilosc i jakosc fotek, ale snieg roztopil sie w oczach, a tu do pracy trzeba jeszcze bylo (stad fotki stacji kolejowej :P )

W nastepnym odcinku bedzie troche kwiatkow Przemka, "kulinarne" - czesc druga czyli "ruskie nalesniki po Polsku w Anglii", przeprawa tunelu mostem plywajacym oraz coroczne miedzynarodowe regaty wioslarzy na Tamizie (w Londynie).

Zapraszamy :)

Brak komentarzy: