Anglia dla mnie na razie sie skończyła. Dla Przemasa jeszcze trwa. Czy tam wróce jeszcze nie wiem. Na pewno nie szybko. Odbywam SZ, ktora mozna krotko skomentowac w ten sposob...
"Dziewiątego maja 1969-ego roku, amerykańska 101-sza Dywizja Piechoty kierowała się na leżące w odległości 2 km od północnej granicy Laosu wzgórze 937. To miał być prosty zwiad. Dla sił Vietkongu wzgórze 937 miało jednak znaczenie strategiczne. Dziesięciu świeżo upieczonych rekrutów ze 101-ej Dywizji sądziło, że idzie na rutynowe zadanie, które potrwa niecałe dwie godziny. Bronili się 9 długich dni. Jednak ten film nie ma z tym nic wspólnego…"
Dziekuje Przemasowi za wyrozumialosc i pomoc w zyciu na wyspie oraz fajne towarzystwo i przepraszam za wszystkie zle wspomnienia jakie po sobie pozostawilem.
