piątek, 11 kwietnia 2008

.



Anglia dla mnie na razie sie skończyła. Dla Przemasa jeszcze trwa. Czy tam wróce jeszcze nie wiem. Na pewno nie szybko. Odbywam SZ, ktora mozna krotko skomentowac w ten sposob...



"Dziewiątego maja 1969-ego roku, amerykańska 101-sza Dywizja Piechoty kierowała się na leżące w odległości 2 km od północnej granicy Laosu wzgórze 937. To miał być prosty zwiad. Dla sił Vietkongu wzgórze 937 miało jednak znaczenie strategiczne. Dziesięciu świeżo upieczonych rekrutów ze 101-ej Dywizji sądziło, że idzie na rutynowe zadanie, które potrwa niecałe dwie godziny. Bronili się 9 długich dni. Jednak ten film nie ma z tym nic wspólnego…"

Dziekuje Przemasowi za wyrozumialosc i pomoc w zyciu na wyspie oraz fajne towarzystwo i przepraszam za wszystkie zle wspomnienia jakie po sobie pozostawilem.

wtorek, 27 listopada 2007

200%

godzina 11:06 GMT, Newbury, United Kingdom...
tak wyglada Adam po pracy.


1.


ps. Przemek kaza... prosil, to wrzucilem :)

ps.2 No, ale za to jestem zawodowym kierowca, nie brzmi to calkiem niezle? ... Jestem? :|

niedziela, 4 listopada 2007

Nowy czlonek rodziny

prawie roczny burzliwy, ale szczesliwy zwiazek z kol. Przemkiem musial w koncu czyms zaowocowac! Tak! dobrze mysliscie! ;p

Od 2 listopada jestesmy szczesliwymi posiadaczami nowego dziecka- vw polo 1050cm3 :) Nic wiecej nie napisze, bo mam pelne rece roboty(samochod jest ok :P)

ps. narazie fota byle jaka niestety :P

imie zostanie podane jak tylko rodzice podejma co do tego dezyzje (taki zarcik)


1.