czwartek, 18 października 2007

Vectra - wymiana uszczelki pod glowica

Co tu duzo gadac? W warsztacie krzykneli niemal wartosc samochodu, wiec kolega Przemas wycofal sie na z gory uapatrzone pozycje celem przemyslenia samonaprawy (samochodu). W tym celu nabyl zacny zestaw narzedzi samochodowych, pozyczyl klucz dynamomentryczny od James-a, a dalej bylo juz tylko gorzej... :)




1. No to wstawiamy...


2. Tak wyglada magazyn ISC, gdy Przemas jest w godzinach pracy...


3.A tak Przemas dorabia po godzinach na lewo ;)


4. ...i tu...


5. ...i tam...


6. ...i siam... (ojej, do gory nogami... no coz mowi sie trudno ;P)


7. Nawet piasta Wladka nigdy tak sie nie swiecila jak ta glowica ;O


8. a tu schowaly se tloki :)


9. Silnik raz


10. Silnik 3 sekundy pozniej...


11. i po nastepnych 4 sekundach wygladal tak. Nic tylko pozazdroscic predkosci i jakosci roboty...


12. ...Tylko skad tyle tu czesci zostalo? Ach! Pewno zapasowe, zawsze cos zostaje :)



13. Polski chlyt marketngowy, ALE dziala